Ratujmy wyrzucane na naszych cmentarzach kamienne rzeźby!

  • Poniżej treść pisma, które zostało rozesłane do wszystkich gmin powiatu lubaczowskiego. Dotyczy ono kwestii wyrzucanych zabytkowych nagrobków z kamienia bruśnieńskiego z naszych cmentarzy.

Na terenie powiatu lubaczowskiego, zarówno na cmentarzach komunalnych jak i parafialnych od dziesiątków lat opiekunowie nagrobków wymieniają stare na nowe. W przypadku wymian nagrobków z lastryko otrzymujemy stertę gruzu bez wartości, ale jest też sporo przypadków, gdzie zastępuje się zabytkowe przedwojenne nagrobki z kamienia bruśnieńskiego, niektóre będące w idealnym stanie. Procesu tego praktycznie nie da się powstrzymać, można próbować edukować społeczeństwo, ale w wielu przypadkach wygra chęć „zabłyśnięcia przed sąsiadami” i „ufundowanie” granitowego nagrobka bez żadnych walorów lokalnej sztuki, tracą one też w ten sposób wszelakie walory świadka historii.

Jednym ze sposobów na zachowanie porzuconych nagrobków jest tworzenie lapidariów, takich składnic zabytkowych nagrobków, lub ich elementów, będących rodzajem muzeum. W prostej formie coś takiego powstało przy cmentarzu w Lubaczowie, niestety nie posiada szczególnych walorów, nikt tego miejsca nie odwiedza, sąsiedztwo wysypiska cmentarnego obniża rangę miejsca do przypadkowego składowiska przypadkowo połączonych ze sobą elementów nagrobków, tworząc obraz składaków bez celu i pomysłu.

Stąd wychodzę z prośbą i propozycją, by wszystkie gminy i miasta w powiecie lubaczowskim podjęły współpracę, mającą na celu utworzenie powiatowego lapidarium kamiennych nagrobków i ich elementów.

Największe walory miałoby lapidarium w jakimś budynku. Ponieważ wyrzucone nagrobki są brudne, połamane, także stare cmentarze kojarzą się z przestrzenią zaniedbaną, najlepiej, aby budynek był surowy, nawet z odpadającym tynkiem, tworząc ponure tło, pasujące do smutnego aspektu związanego z nagrobkami. Obiekt taki mógłby być budynkiem cywilnym, ale ciekawym rozwiązaniem była by na przykład cerkiew w Oleszycach, ma duży teren ogrodzony murem, puste wnętrze. W środku mogłyby być najciekawsze obiekty, a reszta na zewnątrz. W połączeniu z odpowiednią iluminacją stanowiłyby ogromną atrakcję turystyczną!

Przy okazji, można też pozyskać wyrzucone na cmentarzach metalowe krzyże. Nie mają one walorów zabytkowych, ale odpowiednia ich ilość mogłaby posłużyć do utworzenia ciekawej instalacji artystycznej, lub pomnikowej. Można na przykład dla dobrego wizualnego efektu kilkanaście czy kilkadziesiąt takich krzyży pomalować na biało i ochlapać czerwoną farbą – biel niewinność, czerwień krew. Następnie wyselekcjonować najlepiej miejsce w lesie, gdzie jest mogiła, na przykład w Gorajcu, gdzie byli mordowani Polacy przez UPA. Ustawienie losowo takich krzyży w lesie stworzy ciekawą formę pomnika dla tych tragicznie zmarłych ludzi.

Można też wykorzystać nagrobki z lastryko i betonu, bowiem zawierają one elementy sakralne, by nie były potem sprofanowane, jak stało się niedawno w sąsiedniej gminie naszego powiatu w Sieniawie. Tutaj można ogłosić konkurs na instalację artystyczno sakralną, gdzie połączone elementy stworzyłyby na przykład pomnik.

Pomysł lapidarium kamiennych nagrobków ma na celu stworzenie, jeżeli się uda, największego lapidarium w Polsce i najciekawiej urządzonego, przy użyciu MINIMALNYCH funduszy. Tworząc od razu na terenie wybranej gminy ważną atrakcję turystyczną, jednocześnie rozwiązując kwestię samoczynnego ale i też celowego niszczenia zabytkowych dzieł kamieniarskich.

Grzegorz Ciećka